archiwum
Pobierz ten tekst w formie obrazka
chemia pani S. | Gimnazjum
Przypomniała mi się taka historyjka z czasów szkolnych.
Na lekcji z chemii nauczycielka zrobiła odpytówkę. Trafia na kolegę, który do orłów z tegoż przedmiotu nie należał. Kumpel ma napisać na tablicy wzór siarczanu potasu [K2SO4]. Kombinuje jak koń pod górkę, za nic nie może wymyślić, jak to zapisać. Przynajmniej wpadł na pomysł by spojrzeć na układ okresowy i ściągnąć stamtąd symbole pierwiastków. W końcu w przypływie ułańskiej fantazji wypisuje na tablicy "SOK"
Na lekcji z chemii nauczycielka zrobiła odpytówkę. Trafia na kolegę, który do orłów z tegoż przedmiotu nie należał. Kumpel ma napisać na tablicy wzór siarczanu potasu [K2SO4]. Kombinuje jak koń pod górkę, za nic nie może wymyślić, jak to zapisać. Przynajmniej wpadł na pomysł by spojrzeć na układ okresowy i ściągnąć stamtąd symbole pierwiastków. W końcu w przypływie ułańskiej fantazji wypisuje na tablicy "SOK"
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Komentarze