Matematyka K.R. | Politechnika Gdańska
Wyład z całek na matmie
"Tej całki tutaj nie ma, ale ona żyje i nie można o niej zapomnieć."
Pytanie do studentów: "Wszystko wiadomo co się tutaj dzieje? (chyba nikt nie zdążył tego nawet przepisać, a co dopiero zrozumieć). To dobrze, specjalnie tak napisałem, teraz będę już pisał tak, że nic nie będzie wiadomo."
Krótko przed świętami, wykład z matmy, całe tablice zajęte przez rozmaicie oznaczane równania, wyk. mówi "...i teraz to równanie, które z okazji zbliżających się świąt oznaczamy gwiazdką..."
Szmery na sali, dr mówi swoje odwrócony do tablicy, nagle się odwraca, lekko przygarbiony ze swoim ukraińskim akcentem i kredą w ręku: "Co to za gadatliwy potwór tam gada? Teraz ja chcę gadać.
"Tej całki tutaj nie ma, ale ona żyje i nie można o niej zapomnieć."
Pytanie do studentów: "Wszystko wiadomo co się tutaj dzieje? (chyba nikt nie zdążył tego nawet przepisać, a co dopiero zrozumieć). To dobrze, specjalnie tak napisałem, teraz będę już pisał tak, że nic nie będzie wiadomo."
Krótko przed świętami, wykład z matmy, całe tablice zajęte przez rozmaicie oznaczane równania, wyk. mówi "...i teraz to równanie, które z okazji zbliżających się świąt oznaczamy gwiazdką..."
Szmery na sali, dr mówi swoje odwrócony do tablicy, nagle się odwraca, lekko przygarbiony ze swoim ukraińskim akcentem i kredą w ręku: "Co to za gadatliwy potwór tam gada? Teraz ja chcę gadać.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Komentarze