Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

Fizyka, t.Janas | Uniwersytet Opolski

Wrzucone 30 stycznia 2012 o 12:45 przez ~Mdark | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 80
Pani profesor do swojego "ulubionego" studenta przy wypisywaniu ocen końcowych:
- Panie C. ja Panu dam to 3, ale jak Pana zobacze na ulicy t
o ma pan uciekać, rozumiemy się?

Studentka (S)
Pani Profesor (P)
S: To moze jak nie ma sali, Pani da nam pytania teraz, a my je Pani na ćwiczenia rozwiązane przyniesiemy.
P: Are you kiddin me?
S: No... I'm serious!


P: Oto wyniki waszej poprawy, enjoy the weekend!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Proseminarium, Prof G. | Uniwersytet Opolski

Wrzucone 27 stycznia 2011 o 18:34 przez ~A.89 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 75
Profesor G. omawiając pracę jednej z osób:
- Tutaj mamy mały błąd. Nie jest to wprawdzie znaczący błąd ale jednak go sobie omówimy.
Po dwud
ziestu minutach omawiania, z wrednym uśmieszkiem:
- Tak jak mówiłem, niewielki błąd.

(Dobrze że robiliśmy same niewielkie błędy ;p )
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Różne, Różni | Uniwersytet Opolski

Wrzucone 10 stycznia 2011 o 22:44 przez ~sigma | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 88
Prof.: Ten rodzaj małży można zamówic nad Morzem Śródziemnym, więc mogą państwo zjeść sobie kiedyś takie małże, a skorupki przywieźć do pracowni geologicznej :)

Prof: Czy jest tu starosta? Tak? To dobrze. To niech pani poda mi swój numer telefonu. Ok, mam już zapisany, a teraz podam pani swój...

X: A nie lepiej puścic strzałkę? :)

Prof.: Dobra, zróbcie teraz listę obecności z imieniem, nazwiskiem oraz miejscem zamieszkania. Jak myślicie, dlaczego ważne jest dla mnie miejsce zamieszkania?

X: Żeby wiedzieć, na jakim podłożu żyjemy :)

prof.: No proszę pani, więc co to jest za skała?

koleżanka: To będzie...

prof.: Źle, bo to jest :) Mnie interesuje to, co jest teraz, a nie to, co będzie :)

Prof: Wiecie, bo ja czasem chodzę sobie po polach, lasach i zbieram różne kamienie :)



Prof: Wiadomo, że po 20 minutach wykłądu musi nastąpić jakaś dekoncentracja...

X: U mnie już nastąpiła :)

Borecka: Pierwiastka to osoba rodząca po raz pierwszy :)

Prof.: Związków chemicznych jest tak dużo jak np. związków między kobietą lub mężczyzną, a czasem między mężczyzną a mężczyzną :)

Prof: Ja mam tu wypisane najtwardsze pierwiastki...

X: Pani chyba lubi twarde :)


Czasem jest lepiej spenetrować pewne miejsca (...), trzeba wymyślać nowe zabezpieczenia :) Dziura ozonowa... hmm, dziura dziura, są różne dziury :)

Prof: Na zajęciach terenowych zawsze można zadać jakieś pytania. Często studenci zadają jedno pytanie: "Czy możemy już wyjść?" :)

Prof.: Zobaczycie, jak wam to szybko zleci. Na Sylwestra posypie się konfetti, a przed sesją egzaminayjną posypiecie głowę popiołem :)

prof: Puszczę was 15 minut przed końcem o 12.00, czyli na Anioł Pański zdążycie :)

prof.: A czemu wy tak szepczecie? Może chcecie, żebym się do was zbliżyła?

X: Ooo na pewno :)

prof: Ile tu mamy moli wodorowęglanu amonu?

X: 1 mol.

prof.: No ślicznie, prawie jak murzynki bambo :)

prof: Pamiętajcie, że w pracowni chemicznej nie wolno jeść, palić i pić, a zwłaszcza pić napojów, które poprawiają humor :)

prof: Należy zachowywać się cicho i nie wolno piszczeć w czasie wykonywania doświadczeń, bo ktoś z zewnątrz nie będzie wiedział, czy się sufit wali, czy może ktoś robi komuś dobrze :)

prof: No cyjanku tutaj nie mamy, więc nie liczcie, że się kogoś pozbędziecie :)

prof: W ogóle się nie naginamy, ani nie wypinamy :)

prof: A co pani robi tymi rączkami pod ławką? :)

prof: A jaki stan skupienia mają metale śliczna blondyneczko? :)

X: Gazowy? :)

prof: A co pani tam sobie pociera? :) Hmm chętnie bym panią wyręczyła :)

prof: A co pan tak trzyma pod tą ławką? :) Może jakąś butelkę? :)

kolega: To już wyjmij te 0,7 i podziel się z nami :P

prof: Wzór wody to H2O. Czytamy od tyłu: tlenek wodoru. Czasem fajnie jest też od tyłu :)

profesor prosi kolegę o ustawienie rzutnika

prof: No, a tutaj poproszę kolegę, żeby popychał :) No niech pan pcha, ale do mnie, nie do siebie :) Bardzo dobre pchnięcie :)




prof: Pan tutaj jest już znudzony, jakby tu były muchy, to wszystkie by pan połknął, tak pan jest znudzony :)

prof: Po zważeniu osobników z lat 2007, 2008 i 2009 okazałoby się, że ich łączna waga jest taka sama. Lub zauważylibyśmy tendencję wzrostową, czyli że studenci są coraz potężniejsi :)

prof: Trzeba tu wywietrzyć, bo pan już tu usnął :)

X: Ale niech pan się nie matrwi :)

prof: A pan jest chory? :) Przeziębił się pan? :)

prof: A wpisał się pan na listę?

Kolega: No nie...

prof: To chodź no pan :) Niech się pan wpisze...

kolega: Ok... (podpisuje się)

prof: No prawie jak magister farmacji :)

prof: Zasada na studiach jest taka - albo się jest samoukiem albo nieukiem :)

prof: Omówimy kiedyś zagadnienie - zmainy liczebności. Możliwe, że w tej grupie niedługo nastąpią zmainy liczebności :)

Pobierz ten tekst w formie obrazka

Fonetyka j. niem | Uniwersytet Opolski

Wrzucone 1 stycznia 2011 o 21:00 przez m4rc1n | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 84
Zajęcia z fonetyki. Magister prowadzący po sprawdzeniu obecności zaczyna mazać tablicę, po chwili zorientował się, iż z gąbką, którą mazał tablicę, jest coś nie tak. Wtenczas obrócił głowę w stronę studentów i odrzekł : "Przepraszam Państwa, ale muszę iść zamoczyć".
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Matematyka, dr S | Uniwersytet Opolski

Wrzucone 1 grudnia 2010 o 19:11 przez ~pasia2 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 438
Wpisy z kolokwium, nie zdało więcej jak połowa studentów, ale koniec sesji i dopytka - wiedzą nikt nie grzeszył. Dr S zebrał indeksy, wszedł do gabinetu i po 20 min. woła nas do siebie. Z zaciśniętymi zębami mówi:
- Nigdy nie myślałem, że upadnę tak nisko... Zrobiliście ze mnie matematyczną dziwkę - wszystkim wam dałem...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Chemia, prof. P | Uniwersytet Opolski

Wrzucone 1 grudnia 2010 o 19:06 przez ~pasia2 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 654
Ustny egzamin z chemii. Odbywał się on zaraz po egzamienie z Operacji Jednostkowych u prof.S. Oboje profesorowie nie pałają do siebie sympatią... Wchodzę do sali, odpowiadam, prof.P bierze indeks i mówi, że egzamin zdany na 3,5. Patrzy w indeks i widzi ocenę z poprzedniego egzaminu - ocena 4. Nagle zdenerwowany:
- Ten zaje...ny moskal ci 4 wstawił?! A to du..ek! Oj nie.., tak to se pogrywać ze mną nie będzie!!!!
Coś wpisał, wychodzę, patrzę, a tam 5. I tak właśnie otrzymałam 1 stypendium za wyniki w nauce.
Pobierz ten tekst w formie obrazka